..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

sobota, 17 stycznia 2026

(4) BKS STAL - Inter Krostoszowice futsal

                                             
 1:0 KOWALCZYK 4'
 2:0 LEGBO 13'
 3:0 SKIPIOŁ 17'

BKS STAL: SYC - DUDAJEK, KOWALCZYK, SKIPIOŁ, LEGBO, CICHY, KALAMUS, KOROTKOV, LECH, ŁOŚ, RADOMSKI, STEPIEŃ.

Miało być wielkie święto i myślę że było, szkoda że to wszystko popsuła dwójka z Tychów. Bo tak patrząc na przebieg tego spotkania to widać wyraźnie że goście to dobra drużyna i nie potrzebuje pomocy sędziów. Po tym wszystkim całkiem inaczej trzeba spoglądać na poprzednie wyniki gości zwłaszcza w Jastrzębiu gdzie wygrali w końcówce, możliwe że byli to ci sami sędziowie. Ale zostawmy tych dwóch patałachów, zajmijmy się meczem. Zawodnicy obu zespołów stworzyli bardzo ciekawe widowisko, możliwe że trochę za bardzo brutalnej prowokacji, ale to męski sport. Fajnie się to ogląda, szybko wszystko się zmieniało. Pierwsza połowa bardzo dobra w wykonaniu naszych zawodników, trochę w końcówce popsuta (dziwny faul, karny). Druga również ciekawa jak to w piłce halowej. W końcówce Trener postawił wszystko na jedna kartę, ściągając bramkarza  no i wykorzystali to goście strzelając do pustej bramki dwie gole. Wynik nie korzystny ale walczymy dalej, jeszcze dużo meczy przed nami.
             BRAWO KIBICE jak zwykle na wysokim poziomie !!!

środa, 14 stycznia 2026

(3) KS Futsal Jastrzębie Zdrój - BKS STAL

                              
0:1 CICHY 19'
0:2 LEGBO 35'

BKS STAL: SYC - RYCAK, CICHY, KOROTKOV, WŁOCH, DUDAJEK, KOWALCZYK, SKIPIOŁ, LEGBO, STEPIEŃ, POLAK.

               Nasza drużyna kończyła zeszły rok meczem z Futsal Jastrzębie i nowy zaczyna właśnie z tą samą drużyną tylko tym razem na wyjeździe. Trochę szkoda że mecz rozgrywany w środku tygodnia i na dodatek dość późno (20:00).. Mecz rozgrywany w hali gdzie swoje mecze rozgrywają siatkarze z Jastrzębia, potężny obiekt, lecz podczas meczu słaba frekwencja . Niestety ale zabrakło kilku zawodników w naszej drużynie , pomimo tego było to fajne spotkanie z masakryczną ilością strzałów na bramkę w wykonaniu naszych piłkarzy. Dobrze że chociaż jedna piłką zatrzepotała w siatce a to za sprawą  trenera Szymona, który zadebiutował w tym meczu również jako zawodnik. Niestety bardzo gospodarcze sędziowanie.

 Druga połowa podobna do pierwszej, sporo zmarnowanych sytuacji, ale od czego mamy Legbo, precyzyjne minięcie bramkarza i mamy drugą bramkę. Super mecz Johnego w bramce co najważniejsze na zero z tyłu. Wygrywamy kolejne spotkanie  i walka o awans trwa nadal. Na meczu obecna kilkunasto osobowa grupa kibiców z Bielska-Białej.

środa, 7 stycznia 2026

(2) BKS STAL - OTP Banka Branik Maribor (siatkówka)

             3 : 0       
(25:21, 25:17, 25:21)
R.BOZÓKI-SZEDMAK - A.GRYKA - M.BOROWCZAK
W.SZEWCZYK - K.LAAK - M.ORZYŁOWSKA
A.ADAMEK(l)

Dzisiaj rano pożegnaliśmy Remika, który już z góry ogląda występy na parkiecie naszych zawodniczek, a wieczorem gościmy drużynę z Maribor w ramach rozgrywek CEV Cup (1/16 FINAŁU) jest to obecnie lider rozgrywek ligowych bałkańskiej Słowenii z jedną tylko porażką w piętnastu meczach. Zapowiada się ciężki mecz ale trzeba pamiętać że mecze pucharowe rządzą się swoimi prawami. Niestety późna pora rozgrywania meczu, ma wpływ na frekwencję, ale nie od dzisiaj wiadomo że o wszystkim w naszej siatkówce rządzi prywatna telewizja. Ale najważniejsze że jesteśmy wspierać dopingiem nasze zawodniczki. Uff co to był za mecz, po pierwszych piłkach w pierwszym secie a właściwie to każdy set taki sam, byłem pewny że będzie to bardzo łatwe zwycięstwo, bez męczenia się. Lecz niestety nasze zawodniczki dostosowały się poziomem do rywalek i w niektórych momentach, był to wyrównany mecz, a nawet po kilka punktów pod rząd zdobywały zawodniczki z Maribor. Na szczęście udało się to poskładać i tak jak zawsze wszyscy będą pamiętać wynik końcowy a nie to co działo się na parkiecie. Mecz wygrany do zera, teraz potrzeba seta na Słowenii z czym chyba nie będzie problemu i gramy dalej. Na wysokim poziomie oczywiście SKK BKS, głośny doping przez całe spotkanie i tu trzeba wstawić poprawkę po tym co napisałem po ostatnim spotkaniu, bo specjalnie przed meczem zasiadłem po drugiej stronie i tam słychać bardzo dobrze nasz SKK BKS, a na tym to polega. BRAWO!!! Ogólnie to nie żałuje że pojawiłem się na kolejnym meczu naszych siatkarek i pomimo że wymóg zmusił do wstawienia nazwy sponsora w nazwie to i tak dla nas kibiców zawsze będą BKS STAL. Dziękujemy za kolejne zwycięstwo i czekamy na więcej !!!

sobota, 3 stycznia 2026

(1) BKS STAL - UNI Opole (siatkówka)

                   3 : 1         

(25:19,  20:25, 25:13, 25:23)

L. KECMAN - A. GRYKA - M. BOROWCZAK

W. SZEWCZYK - K. LAAK - M. ORZYŁOWSKA

A. ADAMEK (l)

BOZÓKI-SZEDMAK, ABRAMAJTYS, NOWAKOWSKA, PODLASKA, MICHALEWICZ


Puchar polski rządzi się swoimi prawami, więc może w tym kierunku, mamy największe szanse na kolejny sukces. Patrząc wstecz to ostatni raz na siatkówce byłem no z dwa lata temu, wtedy udało się zaliczyć wszystkie mecze o brązowy medal mistrzostw z Budowlanymi oraz fajny wyjazd do Stolicy gdzie również w pucharze graliśmy z KSG. Dlaczego taka przerwa, dużo by opowiadać jak by to powiedzieć po prostu wina leżała po różnych stronach. Jeszcze zanim wybrałem się na to spotkanie, przyszła smutna wiadomość, zmarł Remik kolega z sektora, wykrusza się towarzystwo. Jeszcze jedna sprawa mnie zaciekawiła, dużo na portalu czytam o nowo powstałym Siatkarskim Klubie Kibica BKS. Fajne opisy, dużo zdjęć z meczy nie tylko domowych BRAWO. 
A teraz to co się ciekawego wydarzyło w ten sobotni wieczór pod Dębowcem. Zająłem miejsce  nad sektorem VII który zajmuje właśnie SKK BKS. Dziękuje za ogarnięcie biletu.
🖤 Przed samym rozpoczęciem głównego spektaklu na parkiecie, wszyscy obecni na hali minutą ciszy uczcili pamięć zmarłego Remika który przecież większość część swojego życia spędził na dopingowaniu siatkarek w szaliku czerwono - żółto - zielonym. ❤️💛💚
Wszyscy czekaliśmy bardzo na ten mecz, rządni rewanżu naszego zespołu za ostatnią bolesną porażkę z zespołem Opolskim i to w meczu jubileuszowym (1500 mecz w pierwszej lidze). Pierwszy set to zdecydowana przewaga naszych zawodniczek od samego początku odskoczyły punktowo i tak już było do końca, choć zawodniczki z Opola coś tam próbowały. Drugi sen zaczął się podobnie, ale szybko zawodniczki Uni przejęły prowadzenie i doprowadziły do remisu. Z tego wynikało że jednak tak jak było do przewidzenia będzie to ciężki mecz. Lecz nasze zawodniczki gdy wróciły po przerwie na parkiet, pokazały że nie ma z nimi co pogrywać, kolejne dwa sety zapisały na swoją korzyść i ani przez chwilę nie były zagrożone.
Kilka zdań wypada napisać o SKK BKS, to bardzo fajna grupa pasjonatów zespołu Bialskich siatkarek, zajmują miejsce na środku trybuny , dolnej części. Bardzo dbają żeby sektor był ubrany w barwy, a więc są flagi oraz balony w barwach czerwono - żółto - zielonych. Posiadają również trzy bębny oraz machajki w barwach. Całokształt rewelacja, na pewno nie wszystkim to się podoba, ale dla mnie to super. BRAWO choćby za to że jesteście. Doping przez cały mecz, trochę słabo słyszalnie w sektorach za nimi ale wystarczy się wsłuchać i wspomóc dopingiem Klub Kibica. Nad resztą panuje wodzirej w postaci spikera MM, tak że nie ma ani chwili odpoczynku od dopingu. Na meczu obecna grupa kibiców z Opola, ale teraz na siatkówce to ogólna sielanka, brak wrogości.👍
Najważniejsze że mecz wygrany i nasz zespół jedzie do Elbląga na półfinał z MKS Kalisz i miejmy nadzieję że również finał. Jedno jest pewne, jeden z sektorów hali w Elblągu będzie cały czerwono - żółto - zielony a to za sprawą niezawodnego Siatkarskiego Klubu Kibica BKS !!!