V liga południowa
1:0 LORANC 38'
BKS STAL: DYDUCH - MICHAŁEK (83 min. SANTOS), KORCZAK, BIELA, GEMBALA, LEGBO, ŁOŚ, KOZIOŁ, DUDAJEK (73 min. GLET), WALICZEK, LORANC (88 min. OLMA).
Oprócz nas Kibiców oraz zapewne piłkarzy chyba nikt nie postawił by na wygrana nad dotychczasowym wiceliderem. Ale przecież widać wyraźnie że to wreszcie zaskoczyło, co prawda jest jeszcze kilka głupich błędów podczas meczu ale jest też więcej pozytywów. Nareszcie trafił Kuba i tego nam brakowało do szczęścia. Fajnie że potrafiliśmy utrzymać ten wynik, choć nerwówka była ciężka do samego końca. Jak zwykle na wysokim poziomie Nasi Kibice, ze wspaniałą oprawą. Dawno już nie było widać tylu zadowolonych sympatyków czerwono - żółto - zielonych wychodzących ze stadionu. Jeszcze dwie kolejki, walczymy Panowie do końca jak przystało na Bialski Klub Sportowy. Była to trzecia wygrana w tym roku z LKS Czaniec.




Brak komentarzy:
Prześlij komentarz