..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

sobota, 2 maja 2026

(34 - 36) WIEDEŃSKA MAJÓWKA !!!



1. FIRST Vienna - HERTHA Wels
XXVIII kolejka
                                  

Ten mecz to był główny punkt tej wyprawy. Gdy w latach młodzieńczych zbierałem fan-ziny wydawane przez kibiców z zachodu to właśnie jako pierwszy wpadł do moich zbiorów właśnie wydawany przez daną Vienny (Division B) i postanowiłem że wybiorę się kiedyś na ich mecz. Trochę to trwało ale najważniejsze że się udało. Pogoda super, pierwsze wrażenie stadionu znakomite. Jest nowoczesny choć przypomina czasu osiemdziesiąte, ale również są pozostałości po stadionie który został wybudowany w roku 1921, był uważany za najlepszy i największy obiekt Europy kontynentalnej. Grała tam reprezentacja Austrii. Oj wiele by można było opisywać o tym obiekcie. Sam mecz to pod wyraźną przewaga żółto -niebieskich, barwy gospodarzy. Jeszcze trzeba zaznaczyć że idąc na mecz po drodze mija się lokal, gdzie oprócz piwa można zakupić pamiątki klubowe ( szaliki, koszulki). Zresztą wchodząc na stadion po prawej również jest fanshop. Fani gospodarzy ci najgorętsi zajmują miejsce po lewej stronie trybuny głównej. Do dyspozycji przyjezdnym zostały miejsca po drugiej stronie gdzie znajduje się trybun odkryta, dzisiaj zasiadło tam kilkanaście osób, wspierających Herthe. Tak więc zasłużone zwycięstwo gospodarzy co chyba było do przewidzenia, patrząc na pozycję jakie zespołu zajmowały w tabeli rozgrywek.
bilet: 17 euro 

2. Nussdorfer AC - Post SV
2. Landesliga Wien

                                                 
Dlaczego wybrałem to spotkanie, odpowiedź wydaje się prosta, gdyż mecz odbywał się w pobliżu pierwszego meczu, można było przejść spacerkiem. Nie znałem pozycji obu zespołów w tabeli ligowej, ale boisko pokazało że to właśnie goście zasłużyli na wygraną. Grali lepszą piłkę, potrafili wykorzystać nadarzające się sytuacje. Z tego co jeszcze można było zauważyć to klub NAC to taki dzielnicowy i fajna sprawa że ludzie się pojawiają na meczach i to nie tylko Ci co pamiętają lepsze czasy, oczywiście jeżeli takie były. Ogólnie oprawa wokół meczu fajna, no i to co najważniejsze nie ważna która liga ale zawsze jest budka z cateringiem, bo przecież o kibica trzeba dbać. Jedno jeszcze spostrzeżenie, obok boisk piłkarskich znajdują się tutaj również korty tenisowe. Stadion warty odwiedzin.
Bilet: 5 euro


3. Wienner SC - SK Rapid (Kobiety)


                                   

To z dzisiejszej wyprawy chyba najciekawiej położony stadion, który mieści się pomiędzy budynkami przy głównej ulicy. Na trybunach znajdowali się pomieszani kibice obu klubów, co nie przeszkadzało w oglądaniu tego fajnego pojedynku. Faworytki czyli piłkarki biało-zielonych, choć w tym meczu zagrały na czerwono, panowały na całym boisku, trzeba jednak przyznać że gospodynie w pierwszych minutach kilka razy  fajnie skontrowały lecz bez efektu. Podczas tego spotkania sprawdziłem jak to wygląda w tabeli i już było wszystko jasne, zawodniczki Rapidu grają o awans, ale że to mecz derbowy to gospodynie walczyły o każdą piłkę. Atmosfera na trybunach jak przystało na derby tylko z wyróżnieniem że każdy wie gdzie jest jego miejsce. Były głośne śpiewy, czyli typowe spotkanie piłkarskie tym razem w wykonaniu Pań.
Bilet: 10 euro

piątek, 1 maja 2026

(33) Beskid Skoczów - BKS STAL

V liga południowa.
                                              
3:1 ŁOŚ 47'

BKS STAL: DYDUCH - MICHAŁEK, POREBSKI, D.WALICZEK, GEMBALA (32 min. OLMA), ŁOŚ (65 min. KOZIOŁ), MATVIEIENKO (32 min. BORUTKO), DUDAJEK (32 min. CICHY), LEGBO (86 min. SYC), DOKUDOWIEC (46 min. KUŚMIERCZYK), BIELA.

No cóż kolejny słaby mecz, praktycznie już po dwudziestu kilku minutach było po wszystkim. Ale jak w pierwszej wspomnianej połowie nasza drużyna nie oddała ani jednego strzału na bramkę gospodarzy to nie ma co się dziwić. Było bardzo źle, już nawet niektórzy  w pomocy robią za statystów, szybkie zmiany tylko wiele nie dały. Po bramce Darka wydawało się że coś się może ruszy, ale niestety dopiero pojawienie się na boisku Pawła który zaczął sterować stojącym zespołem, a na pewno pojawienie się naszego Johnnego w ataku to dwie bardzo dobre zmiany. Bardzo szkoda Juraja bo już drugi raz jest w takiej sytuacji że trzeba zrobić wynik nie mając za dużo zawodników, no ale jak niektórzy non stop maja bolączkę a mieli być wzmocnieniem.
Na meczu najwierniejsi Kibice, ale to zapewne wina zmiany terminu. Już były zaplanowane wyjazdy majowe. Już za tydzień mecz o wszystko, w którym niestety nie jesteśmy faworytem patrząc na ta grę. Ale nadzieja zawsze jest.
bilet: 10 zł