
Ledwo zakończyli swój ostatni mecz nasi piłkarze, szybkie podziękowanie za zdobyty punkt oraz całą rundę i trzeba było (w moim przypadku bardziej chciałem) udać się w trasę do Zabrza. Bo właśnie tam w hali Pogoni, swój debiut zaliczali zawodnicy nowo powstałej sekcji BKS STAL Futsal. Czyli taki historyczny mecz, bo pierwszy, na szczęście z dojazdem nie było problemów, po pierwsze sobota wieczór, a po drugie na weekend to większość jeździ w góry. Co do miejsca rozgrywania tego spotkania, to hala Pogoni może pomieścić około 1000 widzów, z super widocznością z każdego miejsca z trybun, na co dzień służy szczypiornistom Górnika Zabrze (kiedyś Pogoń), zresztą widać to na każdym kroku, gdyż w holu znajdują się szklane gabloty z trofeami wywalczonymi przez Zabrzan. Do meczu gospodarze przystąpili już z wygraną w pierwszej kolejce (nasz mecz przełożony), ale to do naszej drużyny należał początek spotkania, szybko objęliśmy prowadzenie dwubramkowe. Że takie prowadzenie to niewielka przewaga, szybko przekonali się nasi piłkarze i niestety do przerwy schodzili z jedno bramkową stratą. Po przerwie szybko uzyskana wyrównująca bramka i się zaczęło meczycho. Dużo ostrych wejść z obu stron, kartki sypały się często, była nawet czerwona dla Krystiana. Na szczęście przewaga gospodarzy nie trwała długo, karnego wykorzystał Kacper. No właśnie ten karny to nie za faul w polu karnym, lecz tak zwany przedłużony który jest dyktowany w futsalu po szóstym faulu jednej z drużyn w danej połowie meczu. Od razu człowiek mądrzejszy, ale przepisy gry w futsal trzeba sobie przeczytać.
Brawo Drużyna, Brawo Trener oraz sztab szkoleniowy, Brawo Prezes no i wiadomo Brawa dla Kibiców, którzy byli na tym pierwszym historycznym meczu dla naszego BKS STAL FUTSAL.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz