..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

środa, 11 lutego 2026

(13) BKS STAL - ŁTS Łabędy (Futsal)

                             

   

1:0 BOJDYS 1'
2:0 CICHY 2'
3:0 KOWALCZYK 11'
4:0 RYCAK 20'
5:0 CICHY 22'
6:0 SKIPIOŁ 23'
7:0 CICHY 25'
8:0 WŁOCH 26'
9:0 KOWALCZYK 27’
10:0 KOWALCZYK 28’
11:0 CICHY 28’
12:0 ŁOŚ 37
13:0 CICHY 37’

 BKS: SYC, HOFMAN - BOJDYS, CICHY, ŁOŚ, WŁOCH, DUDAJEK, FRANUSIK, KALAMUS, KOWALCZYK, MACURA, RYCAK, SHUTAK, SKIPIOŁ.

Trochę taka niedopasowana godzina meczu, zwłaszcza że to środek tygodnia, ale gra się wtedy gdy jest wolna hala. Na pewno miało to wpływ na frekwencję, ale najważniejsze że przyszli Ci co chcieli podziękować drużynie za ten pierwszy sezon, bo był to ostatni mecz na naszej hali , do zakończenia sezonu zostały jeszcze tylko dwa mecze wyjazdowe. Goście przyjechali w trochę okrojonym składzie i na pewno nie była to ten sam zespół co w poprzedniej rundzie w bardzo zaciętym meczu. W przerwie spotkania odbył się konkurs strzelania rzutów karnych, zwycięzca jako nagrodę otrzymał koszulkę meczową wręczoną od prezesa Łukasza.  Najważniejsze że nasi zawodnicy nastrzelali po raz kolejny sporo bramek, czym odwdzięczyli się fanom za przyjście na mecz. O strzałach w słupki, poprzeczkę nie będę pisał, a było ich sporo. Szkoda tej straconej bramki w ostatniej minucie, ale jak się zaczyna zabawa z piłką a nie gra to tak się to kończy. Jeszcze tylko wspomniane wcześniej dwa mecze wyjazdowe i debiutancki sezon za nami, czy będzie awans dowiemy się na koniec lutego. Dziękujemy za ten sezon.













Brak komentarzy:

Prześlij komentarz