..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

sobota, 11 kwietnia 2026

(24) BKS STAL- RKS Walcownia

V liga południowa

                                                  

W ostatnim czasie cały czas przed rozpoczęciem kolejnego meczu, zawsze mamy nadzieję że to właśnie ten mecz to jest to i wreszcie odniesiemy zwycięstwo. Niestety podczas meczu tracimy tą nadzieje ale oczekujemy z niecierpliwością  kolejnego spotkania i tak w kółko. Dzisiaj było to samo, tylko wydaje się że drużyna nasza zaczyna co raz słabiej grać, a przecież przed nami jeszcze bardzo ważne mecze, które będą miały znaczenie w ostatecznym układzie tabeli. Pojawiają się kontuzje podczas meczów i chyba wszyscy wiedzą jaka to przyczyna. Bo niestety ale trzeba przepracować uczciwie treningi miedzy spotkaniami, bo nie da się z marszu zagrać meczu. Warunek jest tylko jeden, trzeba uczestniczyć w tym treningu, bo niedługo nie będzie miał kto grać. Co do meczu to goście już w pierwszej połowie, uzyskali odpowiednią przewagę i po przerwie zagrali na tak zwanym luzie, nie dobijając naszej drużyny.  Najważniejsi i tak w dzisiejszym meczu przyjaźni byli Kibice z Bielska-Białej oraz Czechowic Dziedzic. To co przygotowali po raz kolejni ULTRASI to po prostu MISTRZOSTWO. Nie jeden klub z wyższej ligi chciałby grać dla takiej atmosfery, zostawili by serducho na boisku. Niestety u nas brak jest tylko drużyny. Za tydzień weekend bez meczu i czas na przemyślenia dla sztabu szkoleniowego i piłkarzy.

Przed meczem minuta ciszy dla zmarłego Jacka MAGIERY.














Brak komentarzy:

Prześlij komentarz