..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

niedziela, 26 kwietnia 2026

(32) Tsp II - BKS STAL

V liga południowa.
                                                

BKS STAL: DYDUCH - MICHAŁEK, WALICZEK (77 min. GĘMBALA), DUŚ, BIELA ( 78 min. BORUTKO), ŁOŚ, LEGBO, MATVIEIENKO ( 65 min. DUDAJEK), CICHY, DOKUDOWIEC ( 68 min. W.LORANC), 

Za nim przejdziemy do opisu meczu, trzeba powiedzieć że nasza największa bolączka czyli strzelanie bramek dalej się nie zmienia. Nie potrafimy strzelić nawet z rzutu karnego. To element który na tym poziomie powinien być formalnością, jak bardzo brakuje nam byłego już grającego Trenera Pawła. A co do samego meczu, to wreszcie mogła podobać się gra naszego zespołu. Były akcje niestety jeszcze bez solidnego wykończenia, strzały na bramkę, czyli to czego w ostatnich meczach brakowało. Była szansa na kontaktową bramkę i wtedy może by się to trochę inaczej potoczyło, lecz niestety kapitan Dariusz nie wykorzystał jedenastki. Mówi się szkoda. Na duże słowa uznania zasługuje Filip, który wielokrotnie ratował zespół w trudnych sytuacjach. Widać było promyk nadziei na coś lepszego w wykonaniu naszej drużyny. Zaznaczyć trzeba powrót Kamila Dokudowca do zespołu. Na meczu bardzo duża grupa Kibiców BKS STAL, dopingująca zza płotu, niestety drużyna z ratusza specjalnie podniosła ceny biletów, a  My ich nie będziemy sponsorować. Walczymy dalej.















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz