Śląsk Wrocław BF - Warta Poznań BF 1:1
No i jest pierwszy mecz, jeżeli chodzi o drużyny to zawodnicy z Wrocławia bardzo młodzi i to daje im lekką przewagę na boisku. Warto dodać że zespoły są mieszane, występują obok mężczyzn również kobiety, które z takim samym zaangażowaniem walczą o każdą piłkę. Choć z perspektywy widowni mogło się wydawać, że w tej odmianie piłki nożnej zdobywanie bramek nie będzie łatwe zadaniem, rzeczywistość szybko zweryfikowała te przypuszczenia. Już po pięciu minutach drużyna z Wrocławia przeprowadziła bardzo ładną indywidualną akcję, zakończoną skutecznym strzałem i objęli prowadzenie. Druga połowa nie przyniosła wielu zmian w wyniku, ale nie zabrakło ciekawych momentów. Najbliżej zdobycia bramki był zawodnik Śląska, którego uderzenie zatrzymało się na słupku. Z kolei Warta mogła liczyć na swojego dużego obrońcę, którego bardzo trudno było minąć i który skutecznie zatrzymywał ataki rywali. Gdy wydawało się, że spotkanie zakończy się jedno bramkowym zwycięstwem zespołu z Wrocławia, końcówka przyniosła niespodziankę. Zawodnicy Warty przeprowadzili akcję zakończoną przepięknym trafieniem, doprowadzając do remisu i wywołując ogromną radość w swoim zespole. Po ostatnim gwizdku nie zabrakło również pięknego akcentu kibicowskiego. Goście z Poznania wspólnie odśpiewali piosenki o swoim klubie, pokazując, że piłka nożna to nie tylko walka na boisku, ale również przywiązanie do swoich barw i wielka pasja, która łączy ludzi.
Rekord Bielsko-Biała BF - Śląsk Wrocław BF 0:1
Kolejne oglądane spotkanie turnieju, tym razem na boisku wybiegła drużyna biało-zielonych, czyli gospodarze turnieju którym przyszło zmierzyć się z dobrze już znanym zespołem z Wrocławia. Od pierwszego gwizdka to właśnie goście przejęli inicjatywę, ruszając do zdecydowanych ataków i przez długi czas praktycznie nie opuszczali połowy gospodarzy. Z biegiem minut obraz gry zaczął się jednak zmieniać. Gospodarze otrząsnęli się z początkowej przewagi rywali i mecz stał się dużo bardziej wyrównany. Raz jedni, raz drudzy stwarzali sobie okazje i można było powiedzieć, że oglądaliśmy prawdziwą wymianę ciosów, akcja za akcję. Wrocławianie przeprowadzili praktycznie taką samą akcję jak w pierwszym swoim meczu i ten sam zawodnik, po raz kolejny wpisał się na listę strzelców w tym turnieju. Tuż przed końcem pierwszej połowy, biało-zieloni mieli wymarzoną okazję do wyrównania. To była sytuacja, którą wielu nazwałoby stuprocentową, jednak zabrakło skutecznego wykończenia i na przerwę zespoły schodziły przy prowadzeniu Śląska. Druga połowa również bardzo ciekawa, jedno jest pewne, w porównaniu z porannym spotkaniem to widowisko dostarcza znacznie więcej emocji. Gra jest szybsza, więcej walki i sytuacji podbramkowych, a wynik pozostawał sprawą otwartą do końcowej syreny, oznaczającej koniec meczu.
Rekord Bielsko-Biała BF - ARTS Warszawa BF 1:0
Niedziela była dniem decydujących rozstrzygnięć i finałowych emocji. Tytuł mistrzowski powędrował do drużyny z Krakowa, jednak dla mnie najważniejszym wydarzeniem było spotkanie o trzecie miejsce. Przed pierwszym gwizdkiem w nieco lepszej sytuacji znajdowała się drużyna ze stolicy, ponieważ do zdobycia brązowego medalu wystarczał jej nawet remis. Warszawski zespół konsekwentnie realizował swój plan, skupiając się przede wszystkim na skutecznej obronie. Mimo to biało-zieloni nie zamierzali się poddać i przez całe spotkanie szukali swojej szansy, raz po raz stwarzając groźne sytuacje pod bramką rywali. W drugiej połowie nadszedł moment, na który wszyscy czekali. Jeden z kolejnych ataków BTS REKORD BF zakończył się upragnionym trafieniem. Gol okazał się bezcenny, ponieważ dał zwycięstwo i jednocześnie zapewnił drużynie brązowy medal Mistrzostw Polski.
GRATULACJE DLA BTS REKORD Bielsko-Biała BF ZA ZDOBYCIE BRAZOWEGO MEDALU !!!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz