widzów: 2416 (800 ZS+BKS STAL)
..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)
sobota, 27 lipca 2024
(45) BTS Rekord - Zagłębie Sosnowiec
(44) BKS STAL - LKS Drzewiarz (Puchar Polski)
2:0 K.DOKUDOWIEC 90'
BKS STAL: SYC (46 min. DYDUCH) - MICHAŁEK (80 min. KALAMUS), KUBICA, PORĘBSKI (46 min. BIELA), LORENC, ZIELIŃSKI, ŁOŚ, KOZIOŁ, SZYMALA (46 min. K.DOKUDOWIEC), LEWANDOWSKI (65 min. WALICZEK), MARIAN.
Właśnie na takie rozpoczęcie sezonu oczekiwaliśmy, co prawda to niektórzy powiedzą, ze to tylko puchar. Ale trzeba popatrzeć na naszego przeciwnika, którego w poprzednim sezonie nie potrafiliśmy pokonać. Trochę dziwna godzina meczu, bo tak naprawdę o 11:00 upał był duży. Dlatego widać było jak ciężko gra się zawodnikom na boisku. Z dobrej strony pokazali się nowi zawodnicy, zwłaszcza na wyróżnienie zasługuje postawa, 17 - letniego Filipa w bramce. Najważniejsze że mecz wygrany i gramy w kolejnej trzeciej już rundzie. Na trybunie super atmosfera. Dziękujemy za wsparcie Braci z Sosnowca. Są już do kupienia nowe karnety na rundę jesienną, oraz nowe bilety.
sobota, 20 lipca 2024
(43) GKS Tychy - Miedź Legnica
Jeżeli tak blisko na swój mecz przyjeżdża drużyna Przyjaciół z Legnicy, to nie można przejść obok tego. W kilkanaście osób wybraliśmy się autami na ten mecz. Mecz pomimo upału , w niektórych momentach mógł się podobać. Początek to atak gospodarzy, ale już po pewnym czasie, to piłkarze Miedzianki, przejęli inicjatywę, czego efektem była bramka. No i tak zostało do przerwy. Po zmianie stron, można śmiało powiedzieć, ze podobny scenariusz, tylko tym razem gospodarze potrafili strzelić wyrównującą bramkę.
Gdy piłkarze z Legnicy na cztery minuty, przed końcem strzelili bramkę, chyba mało kto pomyślał ze nie wygrają tego meczu. Niestety w ostatniej minucie meczu, goście trochę przekombinowali i zamiast mieć kolejną szanse, stracili bramkę, która podzieliła obie drużyny po punkcie. Upał dawał się we znaki, ale i tak był niezły doping z obu stron.
Subskrybuj:
Posty (Atom)













