1. RKS Walcownia - Góral Istebna
V liga południowa
Obie drużyny jeżeli chodzi o pozycje w tabeli to taka wielka przestrzeń, lider kontra ostatni zespół, czyli oba zespoły mają jeszcze o co walczyć. Dobrze że mecz jest rozgrywany przed południem, daje to czas zobaczyć inne pojedynki. Jak było do przewidzenia od początku meczu w natarciu gospodarze tylko jakoś brak precyzji w wykończeniu. Dopiero w czternastej minucie wreszcie piłka trafiła do siatki gości. Pod koniec pierwszej połowy druga bramka dla gospodarzy i tyle ciekawego w tej połowie. Druga połowa podobna do pierwszej, ataki gospodarzy a najciekawsze wydarzenie to oczywiście piłka w bramce..na początku padła bramka trzecia , następnie czwarta , kolejna tym razem dla gości.. Gospodarze piąta bramka i to tyle atrakcji boiskowych.Na pewno brawa należą się Młodej Walcowni za głośny doping podczas całego meczu.
Bardzo ważny mecz o dużą stawkę, którą jest walka o bezpieczne miejsce na zakończenie sezonu. Już w pierwszych minutach gospodarze mieli tak zwaną setkę do pustej bramki, ale jeszcze trzeb strzelić celnie, a tego niestety brakło. Ale jak to się mówi co się odwlecze…. kilka minut i piękna brameczka dla Rekordu. Po tej szybkiej stracie bramki, goście ruszyli do odrabiania strat, lecz bardzo mądra gra Rekordzistów zarówna w obronie i całego zespołu. Bardzo dobra ta połowa, praktycznie akcja za akcje w wykonaniu obu zespołów. Emocje są ale wszyscy czekają na to co najważniejsze czyli kolejne bramki. Niestety więcej bramek nie było, ale chyba najważniejsze są trzy punkty dla Rekordu. Frekwencja na meczu niestety nie powala, wydaje się że więcej osób było na festynie który zorganizował Rekord dla najmłodszych.
2. BTS Rekord - Świt Szczecin









Brak komentarzy:
Prześlij komentarz