..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

niedziela, 4 października 2015

(59) KS Bystra - GLKS Wilkowice


A klasa Bielsko-Biała


to chyba pierwszy mecz Derbowy, tych drużyn, mało kto wie że mają wspólny dworzec kolejowy Wilkowice-Bystra, grają na jednym stadionie i to było wydarzenie tygodnia, dlatego taka dobra frekwencja, na boisku rządzili piłkarze z Wilkowic, można to zrozumieć, gdyż gospodarze to beniaminek, więc frycowe trzeba nieraz płacić. Niestety ochrona była bardzo stanowcza i brakło piwa, trzeba było wypić przed stadionem.
bilet: brak
widzów;

sobota, 3 października 2015

(58) LKS Bełk - BKS STAL


III liga opolsko - śląska


BKS - STAL: KOZIK - PROKOPÓW (78 min. CAPUTA), CZAICKI, DANCIK (32 min. BEDNARZ), WIŚNIEWSKI, RUCKI, KOCUR (72 min. LEWANDOWSKI), ZDOLSKI, SOBALA, BRYCHLIK (59 min. LUKE), SZCZUREK.

No i remis, ale czy tylko remis, bardziej liczyłem na wygraną, jakoś nie idzie nam to gonienie liderów, gdy oni remisują i jest szansa dogonić ich, my też remisujemy, zresztą mecz wyrównany, bo jak się bramek nie strzela to musi być tylko remis :-). Szkoda ze nie mogli być obecni na meczu Kibice BKS-u, choć sektor dla gości jest, całkiem fajny, zresztą stadionik też elegancki, no i oczywiście serwowali piwko, które zostało wypite w niezłym towarzystwie, no dobra nie jedno.Tak wiec pomimo zakazu, dwa auta obecne na meczu.
bilet: 10 zł
widzów:


(57) Legia Warszawa - SSC Napoli




no i niestety włoskie calcio znowu mocniejsze, zresztą chyba większość liczyła na taki wynik, zresztą jeden z obecnych na tym meczu powiedział mi ze dał niezłą kasę na wygranie Napoli. Jechałem na mecz bez biletu, bo okazało się ze trzeba wymienić kartę kibica, a to możliwe tylko osobiście, ale wszystko się udało i dostałem się na mecz. Gospodarze zagrali nawet niezły pojedynek, ale kto widział sam oceni, jak zwykle na wysokim poziomie " Żyleta" za oprawę, choć doping mógł być trochę lepszy, ale i tak było super, no a kibice gości, zbyt dużo to ich nie przyjechało, chyba było im za zimno, bo na sektorze byli tacy jacyś zgnieceni jak sardynki w puszce, dopingowali przez cały mecz, zresztą na ich temat nie będę się więcej wypowiadał bo jeszcze uznają mnie za rasistę. No i jeszcze bardzo ważna sprawa, niestety jakoś nie znalazłem piwa na stadionie, dobrze ze wypiłem kilka przed meczem w Ł3.
bilet: 55 zł
widzów: 26 357