..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

niedziela, 23 listopada 2014

(45) FKS Stal Mielec - Zagłębie Sosnowiec

II liga 

to miał być mecz, wspomnień już nie pamiętam kiedy ostatnio widziałem druzynę gospodarzy w akcji, a zresztą taki piękny wyjazd na wschód, ale jak zwykle na przeszkodzie stanęli działacze i białe kaski, tych pierwszych widać nie interesują w ogóle Kibice, żeby byli na meczach ale za to ta druga banda, to nie wiem gdzie się takich wy produkowało, zresztą są tak poubierani ze nie wiadomo co się tam kryje pod tymi maskami, aż szkoda ich rodzin, jak sobie pomyślę co oni muszą w domach wyprawiać, być może zresztą na pewno domów nie mają tylko koszary, ale szkoda słów i klawiatury o pisaniu , ważne że Zagłębie wygrało, wycieczka fajna tylko szkoda ze znowu nie było Nam zobaczenia meczu. Pozdrowienia dla Braci z Sosnowca ( F trzymaj się )




sobota, 22 listopada 2014

(44) GKS Jastrzębie - BKS STAL

III liga opolsko - śląska 


0:1 Wiśniewski (88)


BKS STAL: Kozik - Szczurek, Dancik, Sornat, Zdolski, Sobala, Czaicki, Karcz ( 90 Urbaniak), Luke ( 63 Caputa), Brychlik, Wisniewski( 89 Habdas)


ten mecz można nazwać numerem jeden w naszej lidze, zwłaszcza kibicowsko, no bo jak już gazeta "Sport"poświęca tematowi Naszej inwazji na Jastrzębie artykuł, to na pewno nie przelewki a na dodatek oba kluby są w czubie tabeli. No i można powiedzieć wycieczka autokarowa do Jastrzębia udana, lecz niestety na wysokości zadania nie stanęli działacze i ci co zawsze, po prostu nie wpuścili Nas na stadion, chcieli dać Nam 200 biletów a Nas było 500 ( Wielkie dzięki dla Zagłębia Sosnowiec oraz Miedzi Legnica). Widać że klub z Jastrzębia dobrze stoi finansowo i nie liczą się z Kibicami, bo inaczej wpuścili by Nas wszystkich. Kibice gospodarzy w ramach solidarności Kibicowskiej również opuścili stadion, Piłka nożna dla KIBICÓW, ale niestety nie w tym kraju.


piątek, 21 listopada 2014

(43) KS Ruch Chorzów - WKS Śląsk Wrocław

Ekstraklasa 




już dawno nie byłem na meczu naszej ekstraklasy, więc skorzystałem z okazji odwiedzenia jak to teraz się mówi kumpla z branży ( Groundhopping ) a zarazem Wielkiego fana Niebieskich, no a przeciwnik, wiadomo że od lat lubię Śląsk Wrocław więc nic nie pozostało tylko pojechać na Cichą 6, zwłaszcza że chcą przenieść mecze gospodarzy na stadion śląski ( dla mnie bez sensu).. Podróż polskimi kolejami to dalej koszmar, co prawda teraz te pociągi są wygodne, czyste no ale co z tego jak spóźnienia są nadal, dalej nie można dojechać na czas, więc na stadion musiałem dojechać tramwajem ( żaden pociąg nie będzie czekał 25 minut). Na meczu byłem na słynnej 10, to sektor dla jak to się mówi starych wyjadaczy( kibice starszej daty ), przypominało mi to sytuacje w Chemnitzer gdzie również ultrasi dopingują zza bramki a po ich lewej stronie stoją i głośno pomagają w dopingu własnie starsi kibice pamiętający czasy NRD. Sektor 10 dopinguje bardzo głośno, miałem wrażenie ze nieraz byli głośniejsi od ultrasów.Na meczu obecna spora grupa kibiców z Wrocławia z niezłym dopingiem. A mecz to bardziej mi się podobała gra gospodarzy, choć w tabeli ligowej dzieli ich cała tabela, kwestą czasu było tylko kiedy Niebiescy strzelą tą najważniejszą bramkę no i w ostatnich minutach się udało, to zwycięstwo przybliża gospodarzy do walki o utrzymanie się, bo naprawdę szkoda by było żeby taki klub spadł, a w ekstraklasie grały inne patałachy bez kibiców.
bilet: 20 zł
widzów: 5300