..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

czwartek, 7 lipca 2016

stadion Widzewa Łódź



 dzisiaj korzystając z okazji zaproszenia przez dwóch znajomych którzy budują stadion Miejski Widzew Łódź, pojechałem zobaczyć i porównać z tym nieudanym u Nas w Bielsku - Białej. Już na pierwszy rzut oka widać, kto ma pojęcie jak ma stadion wyglądać. Tutaj na Alei marsz. Józefa Piłsudskiego 138, będzie grała drużyna która w swojej historii ma już zdobyte 4 - krotne Mistrzostwo Polski, świetne mecze w pucharach i ludzie projektujący i budujący ten obiekt, wiedzieli komu ma służyć i jak wyglądać. A w Bielsku - Białej, kilku przerośniętych ambicjami biznesmenów i włodarzy miasta ( niestety nie udanych) myśleli że wystarczy stworzyć jakiś tam stwór, przywłaszczyć sobie historie jednego z zasłużonych Klubów (BBTS Włókniarz) w Naszym mieście i już zwojują świat :-) .I dlatego wybudowali stadion, który tak naprawdę nikomu nie jest potrzebny, bo po co Nam stadion gdzie nie ma nawet atmosfery do piłki. Żeby była atmosfera, to trzeba mieć Klub i Kibiców z historią i to prawdziwą, takich jakich ma w Naszym mieście BKS - STAL. Nie wystarczy rozdawać biletów darmowych po zakładach, szkołach ( choć tu jeden plus że młodzież może zobaczyć w akcji prawdziwe kluby typu: Legia, Lech, Śląsk, Wisła...). 
Miejmy nadzieję że kiedyś ktoś tym bublem za 130 mln. zł, się zainteresuje i nieudacznicy odpowiedzą za niego przed sądem.
zdjęcia budowanego stadionu Miejskiego Widzew Łódź, w zakładce "STADIONY"

sobota, 2 lipca 2016

(44) Termalica Bruk-Bet Nieciecza - MFK Karvina

mecz sparingowy

korzystając z okazji że na drugim boisku w "Gocławiu" rozgrywany był inny mecz sparingowy, każdy wie że takiej okazji nie można zmarnować, więc trzeba było również tam zaglądnąć, a zwłaszcza że grała drużyna z ekstraklasy, której jeszcze nigdy nie widziałem, no a z drugiej strony beniaminek czeskiej pierwszej ligi. Pogoda dała popalić (upał), więc był to ciężki mecz, zresztą nie tylko dla piłkarzy. Czeskim fanom nie podobała się praca sędziego bocznego (ponoć z Żywca), co wcale nie dziwiło widząc jego słabą koncentracje, dziwne spalone lub ich brak. Po za tym ogólnie niezłe spotkanie, wygrana polskiego klubu, co cieszy.

(43) Korona Kielce - ZAGŁĘBIE Sosnowiec (sparing)

mecz sparingowy
       jednak ciężkie jest życie bez piłki nożnej, co prawda są mecze w telewizji, ale to całkiem co innego. Mecze oglądane na żywo nawet sparingi dają wiele ciekawszych atrakcji, więc dlatego dzisiaj wybrałem się do Wodzisławia Śląskiego na mecz. Po prostu wypada sprawdzić jak Zagłębiacy szykują się do kolejnego szturmu na ekstraklasę.


mecz rozegrany w ośrodku "Gocław" gdzie warunki są naprawdę bardzo dobre, trzy boiska na różnych wysokościach i to wszystkie gotowe do meczy sparingowych. Zagłebiacy rozegrali bardzo dobre spotkanie, można powiedzieć ze przeważali na boisku, lecz niestety jak to w meczach bywa , kto wykorzystuje sytuację ten wygrywa mecz i dlatego ten mecz wygrali Kielczanie. Jak to w sparingu, na boisku pokazało się dużo zawodników,w tym kilku testowanych, więc każdą połowę mogły rozegrałć inne jedenastki, nowy trener Sosnowiczan Jacek Magiera ma jeszcze trochę czasu, żeby wybrać najlepszych, a właściwie tych co pasują do jego koncepcji - Powodzenia. Na meczu jak zwykle z synem, oraz znajomym groundhopperem Jackiem. :-)