..........ten blogger poświęciłem całej mojej pasji, czyli temu wszystkiemu co przewija się przez całe moje życie, futbol ale nie tylko ten za wielkie pieniądze, ale w każdym wykonaniu, poprzez ligi amatorskie, młodzików, juniorów,kobiety do tych najlepszych i nie tylko na krajowym podwórku.........tutaj znajdziecie mecze od czasu skończenia mojej karencji, wcześniejsze mecze w innym miejscu, choć też nie wszystkie :-)

niedziela, 7 sierpnia 2016

(51) BKS STAL - Górnik Wałbrzych

III liga grupa III
No i zaczynamy mecze na własnym boisku i to na dodatek nowo położona murawa, przeciwnik dość znany ale z dawniejszych czasów i występów w pierwszej lidze. W poprzednim sezonie, goście walczyli w barażach o awans do drugiej ligi ale niestety przegrali.



1:0 CAPUTA (37')
2:0 FELSCH (56")
 
BKS - STAL: KOZIK -  ZDOLSKI, FELSCH, PROKOPÓW, DZIONSKO, KARCZ (76 min. BEZAK), CZAICKI, FURCZYK, SZCZĘSNY (87 min. RADOMSKI), CAPUTA ( 80 min. BRZEZIŃSKI), CAPUTA (66 min. WIŚNIEWSKI), CHRAPEK (82 min. PRYSZCZ)

no i takich meczy oczekujemy, pewna wygrana a do tego super akcje, można powiedzieć ekipa na awans. Widać było zgranie drużyny, miejmy nadzieje że tak już będzie do końca i nie był to tylko jeden występ. Cała drużyna zasłużyła na wyróżnienie. Kibice jak zwykle na wysokim poziomie, z bardzo dobrym, głośnym dopingiem. Byli również kibice gości, choć zapewne w większości to ich sprzymierzeńcy z Gks Tychy, ważne że przyjechali, choć na mecz się spóźnili i wyszli wcześniej (och te pkp). Było oczywiście sporo piwka w doborowym towarzystwie. Dzięki za wsparcie i odwiedziny Braci z Sosnowca. Na meczu były trzy pokolenia mojej Rodziny, był mój Ojciec oraz Syn, co świadczy o tym że u Nas liczy się tylko BKS STAL.
bilet: 6 zł
widzów: 



(50) Zagłębie Sosnowiec - Pogoń Siedlce

I liga


oj ciężko jest opisać mecz w Sosnowcu , szczególnie dla mnie, bo czuje się Zagłębiakiem, tylu przyjaciół, takie zawsze serdeczne przywitanie, to zawsze nad Brynicą.. Na mecz przyjechałem z Łodzi pociągiem ( och te soboty robocze), na dworcu oczywiście czekali na mnie przyjaciele,następnie jak to w tradycji spokojne piwko ( i nie tylko) przed meczem. No a mecz jak to mecz, najważniejsze że wygrany, choć trzeba powiedzieć ze goście też grali niezłą piłkę i dlatego trzeba się cieszyć ze zdobytych punktów. Kibice oczywiście z głośnym dopingiem. Wielkie dzięki za kolejny wspaniały pobyt w Sosnowcu.

bilet: wiadomo
widzów:



środa, 3 sierpnia 2016

(49) Legia Warszawa - FK AS Trenčín

trzecia runda kwalifikacyjna
 no to gramy dalej, ciekawe czy jeszcze kiedyś jakiś polski klub zagra w Champios League, najbardziej liczę na Warszawiaków, bo oni jako nieliczni co roku grają najdłużej w pucharach. Zostało już naprawdę niewiele, wystarczy wygrać ten mecz, dobre losowanie i tylko dwa mecze do szczęścia. :-)



LEGIA: MALARZ - BERESZYŃSKI(56'BROŹ), LEWCZUK, PAZDAN, HLOUSEK, JODŁOWIEC, KOPCZYŃSKI, MOULIN, KUCHARCZYK, LANGIL(69' ALEKSANDROW), NIKOLIĆ(778' PRIJOVIĆ)

Co tu napisać, na pewno jak najmniej o meczu, bo on po prostu się odbył, najważniejsze że Legia awansowała.Na mecz pojechałem ze znajomym samochodem z Łodzi, tak naprawdę jak to fajnie że można jechać na mecz pucharowy autem,  szczerze mówiąc to pociągiem po pracy było by ciężko zdążyć. Podałem nazwiska piłkarzy żeby kiedyś sobie wspomnieć, kto brał udział w tak fatalnym spotkaniu. My to mamy chyba jakieś fatum na te puchary, bo niby drużyny dobrze grają w lidze a w pucharach szybko odpadają. albo ta nasza liga jest taka beznadziejna, co chyba bardziej pasuje do opisu. Jak zwykle najlepsi na Łazienkowskiej byli Kibice Legii, zresztą to jest normalka, na każdym meczu są ponad normę, głośny doping praktycznie bez chwili odpoczynku ( no dobra w przerwie meczu nie śpiewali), "Żyleta" potrafi poderwać do śpiewanie cały stadion, co daje niesamowity efekt. Warto też wspomnieć że byli kibice gości, w ilu ?.... no chyba z 10 ich było.

bilety: 40 zł
widzów: 21 850